|

Czy trener jest ważny

Pewnie każdy z kibiców zastanawiał się nad tym, jak istotne dla rozwoju klubu, zawodników czy szerzej dyscypliny jest stanowisko trenera. Czy zatrudniając daną osobę, klub zwiększa swoje szanse na sukces, czy może wręcz przeciwnie, obsadzenie trenerskiego stołka taką, a nie inną osobą spowoduje obniżenie poziomu gry?

Jak bardzo stanowisko trenera ma wpływ na osiągnięcie sukcesów konkretnej drużyny? W jakim stopniu jego decyzje decydują o braku rozwoju, braku zwycięstw, medali? Przyjrzyjmy się więc bliżej roli, jaką odgrywali bądź nadal odgrywają trenerzy w najpopularniejszym sporcie na świecie.  

Niedoceniona rola trenera

W piłce nożnej trener od zawsze odgrywał ważną rolę. To oczywiście zazwyczaj piłkarze stawali się największymi gwiazdami. To ich gole, asysty czy bramkarskie parady trafiały na czołówki największych gazet, na ekrany telewizorów, gdzie były śledzone przez miliony ludzi na całym świecie. Jednak nie można pominąć faktu, że wiele sukcesów samych zawodników miało swój początek w szatniach czy na treningach, gdzie mogli szlifować swoje umiejętności pod bacznym okiem klubowych czy reprezentacyjnych trenerów.

Na przestrzeni lat autorskie pomysły poszczególnych trenerów umożliwiały nie tylko osiąganie sukcesów, zapewniały rozrywkę dla tysięcy kibiców piłkarskich, ale również kreowały gwiazdy piłkarskich boisk. Oczywiście bez umiejętności poszczególnych piłkarzy niektóre koncepcje wymyślone przez trenerów nie miałyby racji bytu, jednak wspólna koegzystencja umożliwiła stworzenie podstaw końcowego sukcesy. 

Aby uzmysłowić sobie skale wpływu trenera nie tylko na zawodników, ale również na rozwój dyscypliny warto zwrócić uwagę na niektóre momenty w historii piłki nożnej, które odcisnęły swoje piętno na jej rozwoju. Przyglądając się przykładom z historii, można uzyskać odpowiedź na pytanie, czy sukces trenera byłby możliwy, gdyby dysponował inną kadrą zawodniczą. A może właśnie ten potencjał piłkarski, jakim dysponował trener, pozwolił na wprowadzenie takich, a nie innych rozwiązań, dzięki którym osiągnięto zamierzone cele.

Inter Mediolan Helenio Herrery

Inter Mediolan, jeden z klubów zaliczających się do czołówki włoskiej piłki na początku lat 60. XX wieku był w permanentnym kryzysie. Po dwóch tytułach mistrzowskich zdobytych w 1953 i 1954 roku nie był w stanie w późniejszych latach nawiązać do tych sukcesów. Aż do chwili, gdy na trenerskim stołku pojawił się Helenio Herrera, który poprowadził Inter do oszałamiających sukcesów. W ciągu 7 lat (1960–1968) Herrera trzykrotnie sięgnął po tzw. scudetto, dwa Puchary Europy oraz dwa Puchary Interkontynentalne

To tak naprawdę nie puchary jednak stanowiły o sile drużyny Wielkiego Interu, a przede wszystkim pomysł Herrery na grę i jego skuteczne zaimplementowanie w drużynie. Jego przyjście do Mediolanu nie tylko zmieniło styl gry drużyny, ale przede wszystkim podejście do samej dyscypliny.

Jako jeden z pierwszych ustanowił psychologię jako podstawę swojej strategii. To dzięki takiemu podejściu Inter stanowił drużynę zjednoczoną, zwartą i świetnie grająca. Jeśli to Nereo Rocco uważany jest za twórcę catenaccio („jeśli nie stracimy bramki, nie przegramy meczu”), to Herrera był jej najlepszym misjonarzem. Jedną z jego najważniejszych idei była koncentracja na obronie i pressingu i maksymalnym wykorzystaniu przestrzeni na boisku. Poszczególni zawodnicy nie mogli czekać na przeciwnika, ale mieli wyprzedzać każdy ich ruch.

Herrera zmienił również podejście graczy do diety, uważany jest również za twórcę zgrupowań przedmeczowych. Wpływ Herrery na ówczesną drużynę był nieceniony. Może i w drużynie nerazzurrich roiło się od gwiazd, to jednak dzięki swojemu perfekcyjnemu stylowi taktycznemu Herrera umożliwiał Interowi wygrywanie meczów. Można wręcz napisać, że gdyby nie argentyński trener nie byłoby Wielkiego Interu. Te słowa nie są dalekie od prawdy, gdyż, po opuszczeniu drużyny Inter przez długie lata nie był w stanie wrócić do europejskiej czołówki, a przede wszystkim już nigdy nie stał się drużyną, która nadawała ton oraz przyczyniała się do rozwoju dyscypliny na świecie.

A czy Herrera osiągnąłby takie same sukcesy z innym klubem, z innymi piłkarzami? Bez Sartiego? Suareza? Mazzoli? Jak wskazują jego późniejsze losy po opuszczeniu Mediolanu (brak większych sukcesów), być może on i klub spotkali się we właściwym miejscu i o właściwym czasie.

Futbol totalny Rinusa Michelsa

Nie stanowi przypadku zestawienie dwóch wybitnych trenerów swoich czasów obok siebie. Helenio Herrera, trener, który zbudował Wielki Inter na rozwinięciu słynnego catenaccio oraz Rinus Michels – twórca futbolu totalnego, który swoim pomysłem na futbol pogrzebał włoski styl rygla. 

O futbolu totalnym świat usłyszał w 1974 roku, gdy Holandia prowadzona właśnie przez Michelsa zdobywała srebrny medal na mistrzostwach świata ’74 w Niemczech. Jednak to już parę lat wcześniej pomysły i rewelacje Michelsa umożliwiły klubom holenderskim na wypłynięcie na szerokie wody europejskiej piłki nożnej. To właśnie ten trener uznany przez FIFA za najwybitniejszego w XX wieku postawił jasną granicę między starą a nową epoką w piłce nożnej, tym samym uwalniając ogromny potencjał, jaki tkwił w niektórych piłkarzach. Ba, jeden z nich śmiało może pretendować do tytułu najlepszego gracza w historii.

Nie byłoby Johana Cruyffa, gdyby nie pomysł na futbol totalny w wydaniu Michelsa oparty przede wszystkim na pressingu – czyli na zawężaniu pola gry, gdy przeciwnik jest przy piłce i tym samym zmniejszaniu jego przestrzeni, co sprawia, że trudniej rozgrywać a łatwiej bronić. Rewolucja, jaką zaszczepił wśród swoich graczy Michels, umożliwiła mu odnoszenie sukcesów nie tylko z klubami holenderskimi (Ajax Amsterdam), ale również z innymi (mistrzostwo Hiszpanii z FC Barceloną)

Jego pomysły na grę były skuteczne nie tylko na krótkim odcinku, ale charakteryzowały się tym, że były wykorzystywane skutecznie na przestrzeni kilku sezonów, jak wspomniane srebro w 1974 roku oraz mistrzostwo Europy zdobyte z reprezentacją Holandii w 1988. Być może jednak największym osiągnięciem Rinusa Michelsa nie jest gablota wypełniona pucharami i medalami, ale jego wpływ na późniejsze pokolenia trenerów. Dziś praktycznie nikt nie wyobraża sobie współczesnej taktyki bez podstawowych elementów stanowiących o sukcesie futbolu totalnego takich jak pressing, świetne przygotowanie fizycznego czy też wymienność pozycji. 

AC Milan Arrigo Sacchiego

Jednym z emblematycznych przykładów wpływu osoby obejmującej stanowisko trenera na styl gry swoich zawodników jest Arrigo Sacchi, trener, który nigdy nie grał zawodowo w piłkę.

Paradoksem jest jednak to, że sukces Sacchi odniósł dzięki prawdziwym gwiazdom takim jak Marco van Basten czy Paolo Maldini. To połączenie pomysłów trenera z umiejętnościami piłkarzy pozwoliło na stworzenie być może najlepszej klubowej drużyny XX wieku – AC Milan z sezonu 1989/1990. Gra strefowa, bazująca na pressingu, przypominająca w swoim założeniu futbol totalny (sic!), pozwalała na pełne wykorzystanie potencjału graczy, co powodowało, że Milan prezentował szybki, ofensywny i spektakularny styl gry.

Koncept taktyczny stworzony przez Sacchiego nie tylko twórczo rozwinął pomysły na ofensywny styl gry, ale również przyczynił się do zaniku rozwiązań, które wcześniej stanowiły podstawę gry wielu drużyn. Idealnym przykładem będzie pozycja libero, która stała się zbyteczna i jak dotąd nie powróciła we współczesnym futbolu.

Historia Arrigo Sacchiego stanowi również piękną klamrę, która spina sukcesy obu klubów mediolańskich, dzielących przecież ze sobą wspólny obiekt – San Siro. Sacchi (podobnie jak Herrera Inter) objął Milan po paśmie niepowodzeń skutkujących dwukrotną upokarzającą degradacją do Serie B. Tak samo, jak Herrera w Interze, Sacchi wyniósł Milan na szczyt i poprowadził do ogromnych sukcesów, których klub długo nie mógł powtórzyć, w tym przede wszystkim do podwójnego z rzędu triumfu w Pucharze Europy w latach 1989-1990. I tak samo, jak Herrera po zakończeniu pracy w Mediolanie nie był w stanie nawiązać do swoich wcześniejszych sukcesów. Jednak tak samo, jak Herrera Sacchi był wizjonerem, rewolucjonistą, dla którego nie końcowy sukces, a droga do niego była najważniejsza. 

FC Barcelona Josepha Guardioli

W dzisiejszych czasach nie ma drugiego takiego trenera jak Pep Guardiola, który odcisnąłby swoje piętno na dyscyplinie w tak niepowtarzalny sposób. W szybko zmieniającym się świecie, gdzie coraz trudniej rywalizować ze sławą piłkarzy, którzy nie są już tylko gwiazdami boisk, ale również światowymi celebrytami, trenerom nie jest łatwo na wprowadzanie swoich autorskich pomysłów, które mogą zrewolucjonizować piłkę nożną.

Wyjątkiem jest właśnie Joseph Guardiola. Pojętny uczeń Cruyffa wykorzystał nie tylko potencjał drzemiący w zawodnikach, ale również stworzył swój autorski pomysł bazujący na ideologi joga bonito, czyli „pięknej gry”. Jednak nie tylko sama koncepcja gry umożliwiła osiągnięcie tak spektakularnych sukcesów. Równie ważne było wprowadzenie nowych zasad współżycia w drużynie takich, jak zakaz używania smartfonów czy obowiązkowe wspólne śniadania i obiady, ale przede wszystkim umiejętność znalezienia wspólnego języka z zawodnikami. To tak naprawdę za kadencji Guardioli swoje kariery rozwinęli gracze tacy, jak Xavi, Iniesta czy przede wszystkim Leo Messi. To dzięki pomysłom trenera polegającym na całkowitym utrzymywaniu się przy piłce, jak najczęstszej grze na połowie przeciwnika i natychmiastowym pressingu, możliwe było osiągnięcie wielkich sukcesów przez FC Barcelona.

Jeśli przy okazji Arrigo Sacchiego wspominaliśmy o być może najlepszej drużynie XX wieku, to nie można pominąć faktu, że drużyna stworzona przez Guardiolę uchodzi za najlepszą w obecnym wieku. Jednak nie tylko triumfy (w tym dwukrotne zdobycie Pucharu Europy) świadczą o ogromnym wpływie Guardioli na swoje drużyny, ale także to, że w kolejnych swoich klubach był w stanie z sukcesami kontynuować swoją piłkarską rewolucję, nie tylko przynosząc sławę swoim klubom, ale również rozwijając umiejętności poszczególnych piłkarzy. 

Oczywiście, w historii piłki nożnej jest wielu trenerów, którzy odnieśli nie tylko sukcesy mierzone medalami, ale przede wszystkim położyli podwaliny pod dalszy rozwój piłki nożnej. Gustav Szebes i jego złota węgierska jedenastka, jego rodak Bela Guttman, Ernst Happel dwukrotny zdobywca Pucharu Europy, twórca catenaccio Nereo Rocco, Walery Łobanowski i jego futbol totalny w wykonaniu Dynama Kijów czy też angielscy trenerzy, począwszy od Matta Busbiego po Billa Shanklego na sir Alexie Fergusonie kończąc.

Każdy z tych trenerów i wielu innych wyróżniał się na tle swojej epoki. Niektórzy z nich byli taktycznymi rewolucjonistami, pionierami, wręcz filozofami futbolu. Stanowili inspirację dla całego futbolowego świata. Przede wszystkim jednak byli to trenerzy, którzy swoimi niepowtarzalnymi cechami i zdolnościami wnieśli prowadzone przez siebie drużyny i zawodników na niespotykany wcześniej i jak się okazuje później szczebel. 

Podobne wpisy